Święto wszystkich spółdzielców

W myśl decyzji Międzynarodowego Związku Spółdzielczego od 1923 roku w pierwszą sobotę lipca   obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Spółdzielczości.

Zamierzeniem twórców tego święta było poszerzanie świadomości na temat spółdzielni oraz promowanie ideałów międzynarodowej solidarności, efektywności ekonomicznej, równości i pokoju. Nie bez znaczenia było również stworzenie okazji do rozwijania i wzmacniania partnerskich stosunków pomiędzy światowym ruchem spółdzielczym oraz rządami, samorządami i innymi międzynarodowymi organizacjami. Kiedy w 1994 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych wkład spółdzielni w światowy rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny uznała za niepodważalną wartość, w 1995 roku ogłoszono wspólne – ONZ i MZS – obchody. 21 kwietnia 1995 r. Sejm RP proklamował dzień 1 lipca dniem spółdzielczości w Polsce. W tym roku świętowanie odbywa się pod hasłem: Razem odbudujemy się lepiej.

 

Na ziemiach polskich spółdzielczość pojawiła się jeszcze podczas zaborów, bo w XIX wieku. Jako pierwsze powstały banki ludowe (1861 r.), późnej spółdzielnie pracy (1872 r.), mleczarskie (1882 r.) i mieszkaniowe (1890 r.). W działalność tę angażowało się wielu ważnych działaczy tamtych czasów, również pisarze Bolesław Prus, Maria Dąbrowska czy Stefan Żeromski.

Dynamiczny rozwój spółdzielni przerwała II wojna światowa. Po 1945 r. zostały one całkowicie podporządkowane polityce państwa. Ponieważ faktycznie spółdzielców faktycznie pozbawiono wpływu na to, co działo się w ich spółdzielniach, przestali się z nimi utożsamiać i zaczęli traktować je jako element aparatu partyjno-państwowego. Wszystko to ugruntowało negatywny wizerunek spółdzielczości nawet po zmianach ustrojowych z 1989 r., kiedy podjęto działania w kierunku przebudowy systemu spółdzielczego w Polsce.

Najbardziej widoczne do dzisiaj są spółdzielnie mieszkaniowe, które najprężniej rozwijały się w latach 70. i 80. ubiegłego stulecia, gdy budowano do 200 tysięcy mieszkań rocznie. Przez kilka dekad w miastach rosły przede wszystkim bloki z wielkiej płyty. Od niedawna dopiero powstają osiedla bardziej kameralne, których architekci uwzględniają walory środowiska naturalnego i zmieniające się potrzeby członków. Dziś już ponad 30% Polaków mieszka w spółdzielczych zasobach.

W Legnicy działają dwie spółdzielnie mieszkaniowe. Większą i starszą, bo powstałą w 1960 r. jest Legnicka Spółdzielnia Mieszkaniowa, z której w 1980 r. wydzieliła się Spółdzielnia Mieszkaniowa „Piekary”.

Z okazji tego święta wszystkim legnickim spółdzielcom, a zwłaszcza tym, którzy tworzą Legnicką Spółdzielnię Mieszkaniową, życzymy, aby spółdzielcze ideały pozostawały niezmiennie żywe. Obyśmy wszyscy – tworząc wielką społeczność – chcieli aktywnie uczestniczyć w jej sprawach, angażując się w działalność samorządową, dbając o nasze wspólne mienie oraz inicjując przedsięwzięcia, mające na celu nieustanną poprawę warunków zamieszkiwania w spółdzielczych zasobach.

 

Powrót na górę